Forum Diety Proteinowej   

Forum dietetyczne strony na temat diety proteinowej


  • Reklamy

BROWNIE

Przepisy na desery

BROWNIE

Postprzez Poppy » 19 Sty 2018, 21:31

Przepis wzięłam ze strony dukania.pl. Zmodyfikowałam go odrobinkę i postanowiłam się podzielić, bo tak dobrego brownie nie jadłam jeszcze chyba nigdy! Wielkie oklaski dla Agi, która zamieściła oryginalny przepis na stronie. :oklaski:

S K Ł A D N I K I
  • 2 średnie jajka
  • 200g skondensowanego mleka
  • 5 łyżeczek kakao
  • 2 kopiaste łyżeczki skrobi kukurydzianej
  • 4-5 płaskich łyżek słodzika odpornego na pieczenie (w zależności od słodkości jaką się lubi)
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 2 łyżkach gorącego mleka 0-0,5%

P R Z Y G O T O W A N I E
Nastawić piekarnik na 230 stopni (piekarnik gazowy na 8).
Oddzielić żółtka od białek. Do żółtek dodać proszek do pieczenia, skrobię, słodzik, kakao i żelatynę. Wymieszać na jednolitą masę (pod wpływem proszku do pieczenia zacznie trochę rosnąć). Dodać letnie mleko (ja podgrzewam ok. 20 sekund w mikrofalówce) i wymieszać.
Białka ubić i delikatnie wymieszać z resztą masy.
Wlać do brytfanki o średnicy ok 22 cm. Piec 10 min w temperaturze 230 stopni (gazowy - 8)(baaaaardzo wyrośnie), kolejne 10 minut w temperaturze 160 stopni (gazowy 5-6)(zacznie opadać) i jeszcze 10 min w temperaturze 90 stopni (gazowy 4). Najlepiej zrobić je wieczorem i schłodzić do rana w lodówce. Ciasto wychodzi mokre w środku z wysuszoną skórką na wierzchu.
Image


Teraz tak. Ja nie mogłam nigdzie znaleźć odpowiedniego mleka skondensowanego, więc przygotowałam własne.

  • 1 i 1/2 szklanki mleka 0-0,5%
  • pół szklanki słodziku do pieczenia (obojętnie jakiego, ważne, by był odporny na wysokie temperatury. Ja do swoich wypieków używam tego: KLIK)

Mleko wlewamy do średniego rondelka, dodajemy cały słodzik i wstępnie mieszamy. Wstawiamy na gaz na średni ogień i doprowadzamy do wrzenia cały czas mieszając i pilnując, by mleko się nie przypaliło i nie wykipiało. Jak mleko zacznie wrzeć po około minucie mieszania zmniejszamy gaz tak, by mleko dalej się gotowało, ale by już nie wrzało. W tym stanie musi gotować się przez nieco ponad godzinę. Bardzo trzeba pamiętać by co jakiś czas zamieszać i kontrolować, czy płomień nie jest zbyt duży albo zbyt mały. Mleko powinno być w stanie lekkiego bulgocenia i z niewielką ilością piany zbierającą się na ściankach rondelka.
Po około godzinie zauważymy, że mleko zredukowało swoją objętość (będzie go wyraźnie mniej, część odparuje) i jego konsystencja zaczyna gęstnieć. To jest ten moment, kiedy trzeba przy mleku stać i nie odchodzić ani na krok, bo można je łatwo przypalić. Mleko trzeba mieszać średnio dwa razy na minutę i obserwować jego konsystencję i kolor. Kiedy zauważymy, że mleko ma konsystencję gęstego syropu i zmnieniło kolor na bardziej beżowy, albo przypominający kość słoniową to znak, że jest gotowe. :)
Z podanej ilości wychodzi akurat pół kubka mleka skondensowanego, czyli około 200g.


Do swojego przepisu dodałam także odrobinę przyprawy piernikowej.

Image

SMACZNEGO! :)
ImageImageImageImageImageImage
Image
faza I: 6.11.2017 (7 dni)
faza II: 13.11.2017 (trwa)
Awatar użytkownika
Poppy
OBSERWATOR
OBSERWATOR
 
Posty: 78
Rejestracja: 04 Lis 2017, 22:05
Miejscowość: Peterborough

Reklamy


  • Reklamy

Wróć do Desery

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

  • Reklamy
cron