Forum Diety Proteinowej   

Forum dietetyczne strony na temat diety proteinowej


  • Reklamy

zaczyna mnie nużyć ta dieta....

Porady związane ze stosowaniem fazy II diety

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Miśka14 » 06 Sie 2010, 22:49

pucio napisał(a):cześc,
po 1.5 miesiąca zaczynam odczuwać znużenie tą dietą... a Wy? do przejścia w III fazę brakuje mi jeszcze z 5kg
Jak u WAs , jakie nastroje...
jak do tej pory uwaielbiałem serki Piątnicy to teraz zaczyna mi się już niedobrze robić... najbardziej tęsknię za normalną wędliną, nawet bez chleba, ale tak po prsotu ułamać kawał kiełbachy z musztardą i ogórem :oops: ; bez słodyczy jakoś przeżywam 8-)
z ryb to makrela wędzona mi obrzydła, za to teraz uwielbiam śłedzie w occie, rolmopsy tudzież w śmietanie z cebulką, paprykarza z łososia .... lubię też zjeść udko kurczakaz rożna, oczywiście bez skóry ;(



A ja po 7 miesiącach nie wyobrażam sobie przejścia na III fazę, no bo co ja niby będę jadła?? Zjem makaron i będę miała wyrzuty sumienia bo teraz dla mnie makaron = węglowodany... Wcale mnie nie ciągnie specjalnie do innego pożywienia, tylko od czasu do czasu jak w domu ktoś coś dobrego robi to sobie pomyślę, że może by sie zjadło... Ale to tez rzadko, bo to co lubię jest raczej w domu, szczególnie teraz, nieczęsto (pewnie dlatego, że już jakieś 4 lata jem co innego niż reszta rodziny) :) jak na razie zrezygnuj z Piątnicy, przerzuć sie na coś innego a jeszcze do niej zatęskinisz :D Co do tej kiełbasy, to np. u mnie pod domem sprzedawana jest kiełabasa z filetów z indyka - jest naprawdę bardzo chuda, musztarda w malutkiej ilości zalicza się do przypraw, a ogórka to na fazie PW można do woli! Poszukaj takiej kiełabasy u siebie - myślę, ze coś takiego byłoby dozwolone i miałbys jeden problem z głowy 8-) Co do tej kuchni to Cię doskonale rozumiem, tez jej nie lubię ( no nie, coś słodkiego mogę upiec ;) ) ale człowiek czasem ma ochotę na coś ciepłego i musiałam się z nią przeprosić...
Miśka14
BYWALEC
BYWALEC
 
Posty: 114
Rejestracja: 18 Cze 2010, 17:23

Reklamy

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Elka » 06 Sie 2010, 22:52

sarve napisał(a):Ja też mam podobny problem, waga nie chce spadać, a już jestem na 10 dniu diety naprzemiennej. Prowadzę dzienniczek i zapisuję wszystko co jem razem z kaloriami. Jak tak sobie podliczam to wychodzi mi jakieś 1000 kalorii na dzień. Może przez to zwolnił mi się metabolizm. Choć już sama nie wiem- przecież staram się ruszać (jeżdżę na rowerze).
Jestem 20 dzień na diecie i już nie mogę patrzeć na serki...


Dziewczyno - zaszokowałas mnie!
Na diecie Dukana spozywasz dziennie 1000 kalorii???
Masz do dyspozycji jedyna diete, gdzie możesz jeść praktycznie bez ograniczeń i nie korzystasz z tego?
Jesz same serki?
Padła bym, gdybym robiła tak samo.
Image

Wystartowałam 8 czerwca 2010
Od 26.09 - 11.02 Faza III
Oswajam Czwartą ;)
Elka
STARSZYZNA FORUMOWA
STARSZYZNA FORUMOWA
 
Posty: 8611
Rejestracja: 14 Cze 2010, 17:31

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez sarve » 06 Sie 2010, 23:12

Wiem, że to nie ma nic do rzeczy, ale tak z ciekawości zapisuję ile zjem. Choć co do tych kalorii to nie jestem taka pewna. Pod koniec książki str 179 jest opisane jak spalić dodatkowe kalorie. Z tego jasno wynika, że jednak mogą mieć one znaczenie. Już same białka mają mniej kalorii same w sobie. Niby można jeść wszystko co jest dozwolone w dużych ilościach, ale sam Dukan mówi by zachować umiar (zdrowy rozsądek). Co Wy o tym myślicie...
Image
sarve
OBSERWATOR
OBSERWATOR
 
Posty: 72
Rejestracja: 05 Sie 2010, 15:29
Miejscowość: Kraków

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Elka » 06 Sie 2010, 23:16

Przede wszystkim na razie nic nie wiemy - ile ważysz, jakie masz BMI, co konkretnie jesz itp.
Jeśli nam to opiszesz, to możemy się ustosunkowac.
Jesteś na diecie jeszcze krótko - ani deka nie schudłaś?
Image

Wystartowałam 8 czerwca 2010
Od 26.09 - 11.02 Faza III
Oswajam Czwartą ;)
Elka
STARSZYZNA FORUMOWA
STARSZYZNA FORUMOWA
 
Posty: 8611
Rejestracja: 14 Cze 2010, 17:31

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Elka » 06 Sie 2010, 23:27

Sarve - ja np myslę, że drożdżóweczki nie służą naszej diecie, nawet przy tych nieszczęsnych 1000 kaloriach. ;)
Naprawdę szybciej schudniesz, jak się porządnie najesz, ale mięcha i ryby przede wszystkim. :)

I to naprawde nie złośliwość, ale życzliwość przeze mnie przemawia, bo życze Ci abys osiągnęła cel ;)
Image

Wystartowałam 8 czerwca 2010
Od 26.09 - 11.02 Faza III
Oswajam Czwartą ;)
Elka
STARSZYZNA FORUMOWA
STARSZYZNA FORUMOWA
 
Posty: 8611
Rejestracja: 14 Cze 2010, 17:31

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez sarve » 06 Sie 2010, 23:31

Zaczęłam od wagi 75kg 18 lipca. Teraz mam ok 70kg. Mój wzrost to 166cm. Według Dukana powinnam ważyć 57kg -więc jeszcze trochę przede mną. A jem całkiem normalnie - nie chce mi się więcej. Przykładowo zjadłam wczoraj galaretkę wołową z połówką jajka- sama zrobiłam na wywarze i żelatynie ok.200 kcal, flaczki wołowe w rosole ( firmy Profi 400ml) -200kcl, Kurczaka w jogurcie (według przepisu Dukana) 400kcal, galaretkę zrobioną z herbaty owocowej i słodziku- 100kcal, ciastka z otrębów 100kcal (strasznie zapychają) i to jest w sumie 1000. Dziś jadłam galarekę wołową cd 200kcal, serek homogenizowany ok 200kcal, jogurt 100kcal, wątróbkę drobiową z cebulą 300kcal, serek wiejski 200 kcal, to też ok 1000 kcal.
Image
sarve
OBSERWATOR
OBSERWATOR
 
Posty: 72
Rejestracja: 05 Sie 2010, 15:29
Miejscowość: Kraków

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Elka » 06 Sie 2010, 23:33

Czyli przez dwa tygodnie z hakiem schudłaś pięć kilogramów!
To super wynik - dlaczego mówisz, że nie tracisz na wadze???
Image

Wystartowałam 8 czerwca 2010
Od 26.09 - 11.02 Faza III
Oswajam Czwartą ;)
Elka
STARSZYZNA FORUMOWA
STARSZYZNA FORUMOWA
 
Posty: 8611
Rejestracja: 14 Cze 2010, 17:31

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez sarve » 06 Sie 2010, 23:40

Bo te 5 kg to poszło w pierwszych dniach, a teraz to stoi. Wiem, że to może (na pewno) przez tę drożdżówkę :oops: . Wiem, że właśnie tyle się traci w I fazie, może jestem przewrażliwiona- bo się mi spodobało takie szybkie chudnięcie :) . Z drugiej strony to, że tyle mi zeszło mogło być spowodowane utratą wody. Kilka miesięcy temu odstawiłam hormony, ale do dziś widzę (np. po cerze), że nie jest wszystko ok. Elka dzięki za sprowadzenie na ziemię - przecież jak bym tak chudła 5 kg na 2 tyg to bym za chwilę zniknęła ;)
Image
sarve
OBSERWATOR
OBSERWATOR
 
Posty: 72
Rejestracja: 05 Sie 2010, 15:29
Miejscowość: Kraków

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez Elka » 06 Sie 2010, 23:47

Sarve - zrób sobie ładnie suwaczek ( juz Ally dała instrukcję na forum ;) ), ładnie zaprowadź dziennik dukanowca i notuj ładnie wszystko co i jak :D

I nie badź w gorącej wodzie kąpana - pokaz mi inna diete, gdzie jesz ile chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz i chudniesz w dwa tygodnie pięć kilogramów.
Nie masz przeciez strasznie wielkiej nadwagi - a i tak szybko zgubiłas te kilka kilogramów, co nie jest takie czeste w Twoim przedziale wagowym.
Ja traciłam sześć chyba ponad miesiac - musiałabym sięgnąć do mojego dzienniczka i przeanalizowac, ale jakoś tak chyba było.
Więc jestes szczęściara - i narzekasz jeszcze :D
Image

Wystartowałam 8 czerwca 2010
Od 26.09 - 11.02 Faza III
Oswajam Czwartą ;)
Elka
STARSZYZNA FORUMOWA
STARSZYZNA FORUMOWA
 
Posty: 8611
Rejestracja: 14 Cze 2010, 17:31

Re: zaczynam nie nużyć ta dieta....

Postprzez przekora » 07 Sie 2010, 10:08

Jakim cudem galaretka z herbaty i słodziku ma 100kcal???
Image
przekora
MANIAK FORUMOWY
MANIAK FORUMOWY
 
Posty: 1030
Rejestracja: 09 Cze 2010, 10:15

PoprzedniaNastępna


  • Reklamy

Wróć do Porady

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

  • Reklamy